Klawiatura do wydrukowania? Ciekawostka w stylu retro od Google Japan

2025-11-21
Klawiatura do wydrukowania? Ciekawostka w stylu retro od Google Japan
 Klawiatura_do_wydrukowania_Ciekawostka_w_stylu_retro_od_Google_Japan

Znudziła Ci się Twoja drukarka? Szukasz nietypowego gadżetu, który urozmaici Twoje biuro? Zamiast szukać w sklepach, nową klawiaturę możesz… wydrukować. Najnowszy wynalazek Google Japan nie jest pierwszą klawiaturą, którą można złożyć z części wydrukowanych na drukarce 3D, ale za pewne jedyną, którą obsługuje się za pomocą obrotowej planszy rodem z XIX wieku. Czy to funkcjonalne urządzenie, czy żart? Jak się okazuje, jedno i drugie.

  1. Klawiatura do wydrukowania? Zabawna ciekawostka w stylu retro od Google Japan
  2. Funkcje, od których zakręci się w głowie
  3. Wydrukuj swoją klawiaturę
  4. Wydrukuj swoją klawiaturę
  5. Portfolio produktowe jedyne w swoim rodzaju
  6. Prima Aprilis? Nie, to Dzień Klawiatury

 

Klawiatura do wydrukowania? Zabawna ciekawostka w stylu retro od Google Japan


Możliwości druku 3D zdają się nie mieć granic. Od ratowania zdrowia i poprawy jakości życia w branży medycznej, przez branżę samochodową czy konstrukcyjną, druk 3D trafił nawet w kosmos.


Nie wszystkie wynalazki w technologii druku 3D zmieniają jednak świat. Druk 3D może osłodzić życie i bawić. Ta technologia pozwala realizować niszowe projekty, które nie miałyby szansy na rynku przy tradycyjnych metodach produkcji, a dzięki możliwości udostępniania w sieci i samodzielnego złożenia, przynoszą radość pasjonatom i majsterkowiczom. 

Oddział Google w Japoni od lat wykorzystuje druk 3D w projektach nietypowych, niepraktycznych a często całkiem absurdalnych modeli klawiatur. Zwyczaj, który zaczął się od żartu na Prima Aprillis przerodził się w oryginalną tradycję. Kolejnym z wynalazków Google Japan jest Gboard Dial Version, drukarka do “wykręcania” numerów jak na tarczy telefonu stacjonarnego starej daty. Możecie ją wydrukować i złożyć we własnym domu. 

 


Funkcje, od których zakręci się w głowie

Gboard Dial Version to nie tylko gadżet w stylu retro - to w pełni funkcjonalne urządzenie, choć nie wspierane oficjalnie przez Google, jak czytamy w opisie projektu na GitHubie. Kąt obrotu tarczy przekształcany jest na sygnał USB, co pozwala pisać. Także przycisk backspace jest obrotowy - nie znajduje się na tarczy, a raczej oddzielnie na obudowie. 
Zespół Google Japan przygotował nawet “widełki”, na które można odłożyć myszkę, jak kiedyś słuchawkę, aby wyłączyć kamerkę internetową podczas rozmowy przez internet.

 

Wydrukuj swoją klawiaturę


Klawiatury Gboard Dial Version nie znajdziemy w sklepach, ale tak samo jak wynalazki z poprzednich lat, projekt jest dostępny w open source. Każdy może ściągnąć design obrotowej klawiatury za darmo z portalu Github i wydrukować części na drukarce 3D. Na Githubie znajdziemy także listę niezbędnych komponentów elektrycznych i dokładne instrukcje budowy urządzenia (w języku angielskim) wraz ze zdjęciami w kolorze.

Specyfika druku 3D pozwala wybrać dowolny kolor dla obudowy. Promocyjny filmik wspomina też o “dedykowanych nakładkach”, z tym że zaprezentowany przykład przypomina… koronkowy obrusik z otworami na tarcze. To tylko jeden z sygnałów, że nie mamy brać tej “innowacji” na poważnie.

 Znudzila_Ci_sie_Twoja_drukarka__Szukasz_nietypowego_gadzetu__ktory_urozmaici_Twoje_biuro__Zamiast_szukac_w_sklepach__nowa_klawiature_mozesz..._wydrukowac._Najnowszy_wynalazek_Google_Japan_nie_jest_pierwsza_klawiatu

 

Klawiatura kołem się toczy 


Choć klawiatura obrotowa może wydawać się kolejnym niepraktycznym, dziwacznym wynalazkiem z kraju Kwitnącej Wiśni, oficjalna prezentacja klawiatury ujawnia, że twórcy mają spore poczucie humoru. Filmik na oficjalnym kanale Google Japan jest dosłownie naszpikowany grami słownymi i nawiązaniami do popkultury. Przeważają japońskie idiomy ze słowami “okrągły” czy “kręcić”. Możemy też zauważyć, że wszyscy biorący udział w reklamie kręcą się powoli wokół własnej osi. 

Niestety, wiele z żartów ciężko dosłownie przetłumaczyć na język polski, a niektóre okazały się nieprzetłumaczalne nawet na angielski. Pokusiliśmy się więc na kreatywne tłumaczenie niektórych sloganów, które zachowuje oryginalny klimat.

“To rewolucja na miarę Kopernika”.
“Teraz nikt już mi nie wciśnie mi kitu”.
“Kiedyś nic mi nie wychodziło, i często waliłam w klawisze ze złości. Odkąd zaczęłam używać tej klawiatury, biznes dobrze się kręci.” 
“Nawet gdy od nawału pracy kręci mi się w głowie, z tą klawiaturą wszystko toczy się gładko”.
“Kręciliśmy się w kółko, ale w końcu znaleźliśmy rozwiązanie naszych problemów”.

To jednak nie wszystko, gdyż na koniec zespół zapowiedział pracę wersję DJ, wersję dla zwierząt goniących za swoim ogonem czy wersję opartą na azjatyckim stole obrotowym na przyjęcia (do pracy w zespole, oczywiście)... “Zauważyliśmy też, że ziemia się kręci”, dodaje narratorka. “Kiedyś chcielibyśmy wykorzystać wszystko, co się kręci do wprowadzania danych, ale na razie cieszymy się, że kręci się nam klawiatura”, mówi jeden z programistów. To nie puste słowa. Patrząc na portfolio niezwykłych klawiatur zespołu, można uwierzyć, że w końcu im się uda.  

 BLOG_GRAFIKA_73

 

Portfolio produktowe jedyne w swoim rodzaju

Do poprzednich wynalazków Google Japan należą m.in: klawiatura w kształcie czarki na herbatę, klawiatura na zawiniętym pasie mobiusa, klawiatura “listwowa”, która wszystkie klawisze ma w jednym rzędzie, czy różne wariacje na temat klawiatury “dotykowej”... wyposażone w fizyczne klawisze. Najbardziej abstrakcyjne wynalazki Google Japan są jednak pozbawione klawiszy. Co powiecie na klawiaturę-czapkę, na której pisze się przekręcając czapkę na głowie, klawiaturę łyżkę do zginania (nie siłą umysłu, a ręką - nie wymaga nadprzyrodzonych mocy), klawiaturę odczytującą litery z przebitej folii bąbelkowej czy dmuchawki na przyjęcia? Te ostatnie wykorzystują nawet technologię “A.I”, jak chwalą się twórcy, ale nie chodzi o sztuczną inteligencję, tylko Air Interpretation - interpretację powietrza. 


Wszystkie poprzednie projekty dostępne są na portalu Github, wraz ze zdjęciami, filmikami promocyjnymi (z angielskimi napisami) i artykułami przedstawiającymi produkt (w języku japońskim). Zespół Google Japan przygotował także instrukcje, jak wydrukować i złożyć je samodzielnie.


Prima Aprilis? Nie, to Dzień Klawiatury

 

Google Japan tworzy zabawne klawiatury od około dekady. Tradycja rozpoczęła się od obchodów Prima Aprilis. Japończycy uwielbiają to święto i wkładają w żarty wiele wysiłku, a firmy i korporacje często wykorzystują 1 kwietnia do marketingu. Co roku, strony internetowe zmieniają całkowicie szaty graficzne, studia filmowe przygotowują fałszywe trailery i zapowiedzi, studia gier sieciowych wprowadzają na serwery jednodniowe mini-gry i wyzwania, a korporacje zapowiadają “nowe” produkty. Zespół Google Japan przez lata uczestniczył w zabawie, co roku pierwszego kwietnia prezentując coraz bardziej absurdalne modele klawiatur


W 2021 roku inżynierowie z Google Japan postanowił jednak przetrzeć własną ścieżkę i ustanowili Dzień Klawiatury. Przypada on pierwszego października, ponieważ data 10/1 przypomina 101 - czyli liczbę klawiszy na klawiaturze. Święta celebrujące codzienne przedmioty, a także lubiane zwierzątka, takie jak psy i koty, popkulturę czy nawet przekąski nie są niczym nowym w japońskiej kulturze, więc pomysł został przyjęty z entuzjazmem. Nie możemy się doczekać, jaką niezwykłą klawiaturę od Google Japan zobaczymy w przyszłym roku.

 

 BLOG_GRAFIKA_74
Pokaż więcej wpisów z Listopad 2025
pixel